- Prosta metoda łamania MD5
- Spam na Facebooku
- Pozbądź się reklam na stronie!
- Backdoor w smartfonach HTC
- Google zablokowało grupie Anonymous konto w Google...
- Plotki o iPhone 5
- Wkrótce nowe Commodore 64... z Atomem i Blu-ray
- Wkrótce nowe Commodore 64... z Atomem i Blu-ray
- Wszystkie wersje IE podatne na atak
- Wpadka IBM-a
- Bez prośby Google nie skasuje
- Ponowny atak na Facebooka
- Chcą odejść z Facebooka
- Mozilla łata
- Jakie zagrożenia w 2010?
- Motorola z Androidem
- Stary błąd w Viście
- Kurierska dostawa książek w 24h za 0,00 zł!
- Prima Aprilis
- Licencja wygasła, za chwilę nastąpi wyciek...
Google Video narzędziem przestępców
Cyberprzestępcom udało się zmanipulować wyniki wyszukiwania Google Video, oszukując nic nie podejrzewających internautów.
Firma Trend Micro odkryła, że zamiast klipów wideo Google Video (w odpowiedzi na około 400 tysięcy różnych zapytań) było w stanie wyświetlić odpowiedzi, które prowadziły do jednego punktu przekierowującego ruch do różnego rodzaju złośliwie skonstruowanych stron internetowych.
Odwiedzający witryny byli zachęcani do zainstalowania nowej wersji oprogramowania Adobe Flash Player, co było warunkiem prawidłowego odtworzenia filmu.
W rzeczywistości nie świadomy internauta instalował sobie złośliwe oprogramowanie, które rozpowszechniało się również poprzez pamięci zewnętrzne (np. klipsy USB).
Organizatorzy ataku starali się, aby ukryć swoją działalność - zarejestrowali ogromną liczbę domen, każda z nich zawierała mnóstwo słów kluczowych, dlatego też strony te pojawiały się wysoko w wynikach wyszukiwania.
Źródło: Theregister.co.uk
Odwiedzający witryny byli zachęcani do zainstalowania nowej wersji oprogramowania Adobe Flash Player, co było warunkiem prawidłowego odtworzenia filmu.
W rzeczywistości nie świadomy internauta instalował sobie złośliwe oprogramowanie, które rozpowszechniało się również poprzez pamięci zewnętrzne (np. klipsy USB).
Organizatorzy ataku starali się, aby ukryć swoją działalność - zarejestrowali ogromną liczbę domen, każda z nich zawierała mnóstwo słów kluczowych, dlatego też strony te pojawiały się wysoko w wynikach wyszukiwania.
Źródło: Theregister.co.uk